ZWykopX - znaleziska

Przełom ws. Piotra Pytla. Siedział 20 lat, wyszedł na wolność

Polskie Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło ponownie procedurę w sprawie Piotra Pytla, który od ponad dwóch dekad odbywa karę dożywocia w Niemczech za zabójstwo z 2004 roku. Mężczyzna od początku twierdzi, że jest niewinny, a w sprawie pojawiły się nowe okoliczności i wątpliwości co do wyroku.

Streszczenie artykułu (AI)

Piotr Pytel opuścił mury więzienia w Rzeszowie po wpłynięciu postanowienia prokuratora generalnego o zarządzeniu przerwy w odbywaniu kary. Zarządzona przerwa nie oznacza uniewinnienia ani nie przesądza o ułaskawieniu, a prawomocne orzeczenia pozostają w obrocie prawnym. Obrońca Piotra Pytla, mecenas Paweł Matyja, wierzy, że prezydent przyzna prawo łaski i ułaskawi Piotra za zabójstwo, którego nie popełnił.

Treść linkowanego artykułu

Piotr Pytel opuścił mury więzienia w Rzeszowie w poniedziałek około godziny 15. Nastąpiło to po wpłynięciu postanowienia prokuratora generalnego o zarządzeniu przerwy w odbywaniu kary. Informację o zwolnieniu potwierdziła rzeczniczka prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Arleta Pęconek.

O powodach takiej decyzji poinformował szef resortu sprawiedliwości w swoim oświadczeniu. "W tej sprawie trzeba uwzględnić zasadę humanitaryzmu oraz różnicę między standardem niemieckim i polskim. W Niemczech możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienie powstaje co do zasady po 15 latach, w Polsce po 30" - wyjaśnił Waldemar Żurek.

Minister zastrzegł jednocześnie, że zarządzona przerwa nie oznacza uniewinnienia ani nie przesądza o ułaskawieniu, a prawomocne orzeczenia pozostają w obrocie prawnym.

Decyzja w sprawie Piotra Pytla. Obrońca o stanie zdrowia

Bieżącą sytuację skomentował w programie "Fakty po południu" na antenie TVN24 obrońca skazanego Polaka. Mecenas Paweł Matyja z Fundacji Dowód Niewinności ocenił, że położenie jego klienta jest obecnie najlepsze od ponad dwóch dekad.

    1. Piotr już na wolności wspólnie z nami będzie oczekiwał na decyzję prezydenta. A ja głęboko w to wierzę, że będzie ona jedyną właściwą, czyli przyznającą prawo łaski Piotrowi, ułaskawiającą go za zabójstwo, którego nie popełnił - powiedział na antenie stacji mecenas.
    2. Prawnik zwrócił również uwagę na pogarszającą się kondycję fizyczną mężczyzny, który spędził w izolacji 21 lat.

    3. Najważniejsze jest to, że jest dzisiaj wolnym człowiekiem. Jest też człowiekiem chorym i w ostatnim czasie w zakładzie karnym miała miejsce wizyta karetki pogotowia. Piotr miał problemy z oddychaniem. Sam bałem się o jego zdrowie i życie. Cieszę się, że ta decyzja umożliwi Piotrowi powrót do zdrowia i leczenia - podkreślił obrońca.

Wyrok sądu w Monachium. Prawdziwy sprawca na wolności

Historia Piotra Pytla sięga 2004 r., kiedy w Monachium doszło do napadu i morderstwa Ecateriny I. Pytel współpracował wówczas z niepełnoletnim Tomaszem W. Skazany od początku konsekwentnie twierdził, że podczas zdarzenia przebywał na ulicy, a do mieszkania wszedł jedynie jego wspólnik.

W 2006 r. niemiecki sąd skazał Pytla na karę dożywotniego więzienia. Wyrok oparto na zeznaniach współwięźnia, ignorując brak śladów biologicznych Polaka na miejscu zbrodni. Po trzech latach mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego na Podkarpaciu.

Został on przekazany do Niemiec, gdzie usłyszał wyrok dziewięciu lat i trzech miesięcy pozbawienia wolności ze względu na fakt, że w chwili morderstwa nie miał ukończonych 18 lat.Przełom nastąpił w 2010 r. Polskie służby zatrzymały do innej sprawy Tomasza W., który przyznał się do zamordowania kobiety i oświadczył, że zbrodni dokonał sam.

Tomasz W. odbył już swoją karę i przebywa na wolności. Mimo jego przyznania się do winy niemiecki wymiar sprawiedliwości konsekwentnie odrzucał wnioski o wznowienie procesu Piotra Pytla.Procedurę ułaskawieniową uruchomił ostatecznie polski minister sprawiedliwości, a końcowa decyzja w tej sprawie należy teraz do prezydenta Karola Nawrockiego.

Ocena znaleziska

0Wykopów
100%Pozytywnych
0Zakopów
Łącznie oddano: 0 głosów

Informacje o wpisie

Dodał:k@kolicuch
Opublikowano:23 czerwca 2026 00:35